niedziela, 9 lutego 2014

Playlista dla mnie

W ubiegłym tygodniu znowu zawaliłem, a następny już z dzisiejszej perspektywy wygląda kiepsko :( Dlatego postanowiłem zignorować pomysły które miałem i zrobić wpis dla siebie. Sam pomysł wydaje się herezją, ale jednocześnie kusi i nęci. Ale czy nie zostanę potępiony?
Ten wpis miejscami może nie być odpowiedni dla niewinnych dziecięcych oczek.


Zacznę tak delikatnie jak się da. Taka kołysząc-hipnotyzująca para Skin i Maxim zanucą "Carmen Queasy"

Teraz Blade Loki i "Biegnij, biegnij". To powinien być hymn odtwarzany każdego ranka w "fabryce".


Nadal po polsku Ametria. Mam ogromny sentyment do tej kapelki. Proponuje "Tysiące kłamstw" z Arkiem i Selmą. Jak słuchałem tego kawałka pierwszy raz, to nie miał zwrotek, tylko same refreny i był zdecydowanie o czymś innym niż sugeruje teledysk.


Teraz Rage Against The Machine i koncertowo zagrany "Killing In The Name"


Dla odmiany Maria Peszek  i "Ludzie Psy". Tu warto zwrócic uwagę na teledysk. Maria miała dość szalony pomysł i oddała oficjalny teledysk internautom do pomazania.  Wyszedł bardzo polski klip.


Teraz zło wcielone - Marilyn Manson zagra "This Is The New Shit "


Znowu z rodzimego podwórka. Tomek zaśpiewa piosenkę o wieczornych programach informacyjnych. Lipali - "Pamiątki z masakry"


I na koniec prawdziwie rokendrolowy zespół Motorhead w kawałku "Smiling Like a Killer" z fanowskim teledyskiem.


Dobranoc. Pchły na noc...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz