Dotarło do mnie również zapytanie jak dzieci zareagowały na tego bloga. No wiec to trudne pytanie, bowiem jedno z dzieci zaczęło od stwierdzenia iż to że wspominam o nich (dzieciach mych znaczy) na tym blogu, jest dla nich poniżający?! Mam natomiast potwierdzenie że jedno z dzieci przesłuchało pierwszy utwór, a drugie nie przesłuchało żadnego i nie wie dlaczego miało by przesłuchać :(
Nie mniej przyszedł czas na drugi wpis i ten drugi wpis w przeciwieństwie do pierwszego zatytułowałem :) . Jedno z moich dzieci poprosiło mamę i tatę o gitarę na gwiazdkę. A mamie i tacie, dzięki pewnemu zbiegowi okoliczności i sieci sklepów Lidl udało się taką gitarę nabyć. Dziecię wraz z gitarą dostało stroik, i kurs gry na instrumencie w pobliskim domu kultury. Ponieważ dziecię się na gitarze (jeszcze) nie zna, poprosiło tatę (czyli mnie) o nastrojenie za pomocą stroika. Jako znany fachowiec od wszystkiego sprawdziłem w internetach jak się to robi, a następnie przystąpiłem do strojenia. Szło mi dobrze aż do 4 struny. Same strojenie nie jest trudne, kręci się kluczem i brzdąka aż do zaświecenia zielonej diody. Niestety przy czwartej strunie okazało się że to co było proste przy trzech pierwszych strunach, zupełnie nie działa przy czwartej. Więc kręciłem i kręciłem aż ... pękła niespodzianie zupełnie inna struna niż sądziłem że kręciłem. Tak więc czeka mnie zdobywanie nowej sprawności - wymieniacza strun :)
Ale żeby nie przynudzać to przejdźmy do muzyki. Ten wpis dedykuje mojemu dziecku wyposażonemu w gitarę, ale zachęcam oboje do wysłuchania. Będą to utwory w których zagrają fantastyczni gitarzyści (oczywiście moim zdaniem).
Na początek Mark Knopfler, lider zespołu Dire Straits. Długo myślałem jaki utwór wam pokazać i wybrałem Sułtanów swingu :)
Kolejny gitarzysta to Król Bluesa- B.B. King i jego Three O'Clock Blues
Następny mistrz gitary to Slash znany głównie z Guns N' Roses. Slash nagrał kilka płyt solowych ale tu wrzucę Paradise City - przebój GNR, zagrane wraz z Fergie i zespołem Cypress Hill. Ciekawe połączenie :)
Czwarty gitarzysta to Brian May z grupy Queen (zapomniałem napisać że kolejność jest przypadkowa, a dokładnie wymyślana na bieżąco, innymi słowy to nie jest ranking). Proponuje posłuchać utworu Brighton Rock w wersji live (czyli na żywo), zagrany 11 lipca 1986 roku na stadionie Wembley. Cały utwór został zagrany solo przez Bayana. Dla porównania nagranie studyjne.
W tym miejscu ze zgrozą zauważyłem że na mojej liście nie ma jeszcze Jimmi'ego Hendrixa! Więc szybko wrzucam Voodoo Child.
Następny gitarzysta to Jimmy Page, współzałożyciel Led Zeppelin. Z utworów wybrałem Kashmir.
No i dotarliśmy do ostatniej pozycji. To trochę nie sprawiedliwie, bo mam jeszcze znacznie więcej do pokazania, ale w końcu zasady sam ustalałem i powinienem się ich trzymać :(
Na koniec ma więc trochę thrash metalu. Jeff Waters z kanadyjskiej formacji Annihilator w instrumentalnym utworze Crystal Ann.
To tyle na dziś :) Mam nadzieję że coś się wam spodoba, ale jeśli nie będziecie mieli totalnie czasu i chęci to posłuchajcie proszę tylko ostatniego utworu, trwa tylko 1 minute. Koniecznie załóżcie słuchawki i zróbcie głośniej :)
TATA
TATO! gdzie Carlos Santana ?!
OdpowiedzUsuńIstotne Carlos Santana wielkim gitarzystą jest, ale nie zmieścił się w 7 tylko utworach które sobie założyłem. Ale proszę bardzo, oto Samba Pa Ti, czyli dla ciebie :)
OdpowiedzUsuń