niedziela, 22 grudnia 2013

Postanowiłem zacząć pisać bloga ... a właściwie to nie. Właściwie to dostrzegłem w bookmarku córki link do piosenki  "MY SŁOWIANIE" wykonywanej przez Donatan-Cleo i postanowiłem wrócić do dzielenia się z dzieciakami muzyką. Piosenka "My Słowianie" będąca spiritus movens powstania tego bloga, nie jest moją ulubioną, ale to nie brak moich zachwytów jest powodem mojej pisaniny. Co gorsza, będę prezentował nie tylko dobre, ale również złe piosenki a to w celu poszerzania swoich i swoich pociech horyzontów muzycznych.

Drogie dzieci, ponieważ czas mamy świąteczny to zacznę od piosenek świątecznych. Pewnie każdemu przyszły na myśl kolędy, ale mi przyszły na myśl dwie zupełnie inne piosenki, których zawsze słuchamy w pracy w okolicach świąt. Co ciekawsze w okresie świąt słuchają ich słuchacze setek stacji radiowych, klienci centrów handlowych, barów szybkiej obsługi i zakładów fryzjerskich. Są to podobno najbardziej dochodowe przeboje świąteczne na świecie.
A więc #1 Mariah Carey i jej przebój All I Want For Christmas Is You

 oraz niezapomniana grupa Wham! i Last Christmas


Dalej żeby pozostać w nastroju sięgniemy po klasyk :) Frank Sinatra i Let It Snow! Let It Snow! Let It Snow!

Prawda że zrobiło się świątecznie ;) Więc teraz Jingle Bells ale żeby się nie przesłodzić to jazzowo i na puzonie. Zagra Trombone Shorty

Ponieważ zbliżamy się do końca świątecznego zestawienia (zapomniałem napisać że piosenek będzie siedem), a nie było jeszcze żadnej kolędy, to czas na kolędę (czyli pieśń nawiązującą do świąt Bożego Narodzenia).  Kolędę zaśpiewa niemiecki zespół Boney M a będzie to Mary's Boy Child

Kolejna kolęda to Mistress for Christmas śpiewana przez australijską grupę AC/DC

I na koniec protest song przeciwko wojnie, zaśpiewany przez Johna Lennona i Yoko Ono zatytułowany Happy Xmas (War Is Over). Niektórzy uważają ją za kolędę ;)

To tle drogie dzieci. Mam nadzieję że podołacie wyzwaniu wysłuchania 7 piosenek w 7 dni. W razie pytań wołajcie głośno TAAATOOOO ;)
Jeśli się wam spodoba, będzie ciąg dalszy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz